
Prawidłowe żywienie pieska preriowego to jeden z najważniejszych elementów opieki nad tym wyjątkowym gryzoniem. W naturze nieświszczuki żywią się głównie trawami i roślinnością stepową. Dlatego ich dieta w warunkach domowych musi jak najbardziej odzwierciedlać naturalne menu. Odpowiednie karmienie wpływa nie tylko na zdrowie układu pokarmowego, ale także na kondycję sierści, odporność i długość życia pieska preriowego. W tym artykule podpowiadam, co powinno znaleźć się w codziennej diecie nieświszczuka oraz jakich produktów należy bezwzględnie unikać.
Naturalna dieta piesków preriowych w ponad 98% składa się z roślin, natomiast niecałe 2% stanowią pokarmy zwierzęce, m.in.: koniki polne, larwy owadów czy inne drobne bezkręgowce. W naturze praktycznie nie pobierają wody. Nieświszczuki uzupełniają ją, zjadając soczyste fragmenty roślin. Ze względów bezpieczeństwa pieski preriowe żerują przeważnie w okolicach nor, jednakże zielonka pobierana jest z umiarem, tak by roślinność mogła się łatwo odtworzyć.
Dieta różni się w zależności od pory roku. Wiosną składa się głównie ze źdźbeł traw, w tym głównie pszenicy czy trawy żubrówki. Natomiast zimą dominują opuncje, osty czy rozmaite korzenie. W ciągu całego roku dieta wzbogacana jest również o korę drzew, orzechy, kwiaty, bulwy roślin czy zioła.
Dieta piesków preriowych powinna być bogata w pokarmy wysoko włókniste, a uboga w tłuszcze, co odzwierciedla ich naturalny sposób odżywiania. Musi też być różnorodna, aby pokrywać wszystkie potrzeby zwierzęcia – zarówno pod względem składników odżywczych, jak i mikro- oraz makroelementów, a także witamin.

Podstawowa dieta piesków preriowych powinna obejmować między innymi:
Piesek preriowy należy do gryzoni. Obecnie na rynku możemy znaleźć ogrom karm dedykowanych tej grupie ssaków. Z tego względu wydaje się, że żywienie pieska preriowego nie powinno być problemem. Niestety nie jest to tak oczywiste.
Stosowanie gotowych mieszanek dla gryzoni, w składzie których w nadmiarze znajdują się płatki kukurydziane i owsiane, zwłaszcza latem, może prowadzić do przegrzania i świądu. Zawierają one substancje mogące powodować swędzenie skóry i ciągłe „czochranie” się zwierząt, zwłaszcza po bokach ciała i brzuchu, co prowadzi do wydrapywania futerka i powstawania ran.
Podobnie jest w przypadku dużego udziału ziaren słonecznika. Składniki te powinny być podawane wyłącznie jako smakołyk. Ich nadmiar, w związku z dużą zawartością tłuszczu i niską zawartością wapnia, prowadzi do otyłości, niepłodności oraz niedoboru wapnia, a także sprzyja łamliwości kości.
Ostrożnie należy podchodzić również do owsa, którego plewy mogą przyczepiać się do worków policzkowych, powodując stany zapalne jamy ustnej.
Nietolerancje pokarmowe mogą być dużym problemem w hodowli lub utrzymywaniu piesków preriowych. Z tego względu żywienie pieska preriowego karmami gotowymi dedykowanymi dla innych gryzoni nie zawsze jest dobrym posunięciem. W większości przypadków karmy te są zbyt energetyczne, co sprzyja otyłości, jak również ich skład nie jest do końca znany. Stosowanie przypadkowych mieszanek dla gryzoni dość często potęguje problemy żywieniowe, które mogą mieć negatywny wpływ na długość życia naszych pupili.
Obecnie na rynku trudno znaleźć gotowe mieszanki pełnoporcjowe dedykowane dla piesków preriowych. Najlepszym rozwiązaniem jest oparcie żywienia nieświszczuków na produktach firmy Tropical, takich jak: Tropifit All in 1 Chinchilla & Degu, Tropifit Premium Plus Chinchilla, Tropifit Naturals Sticks Herbal, Tropifit Naturals Sticks Veggie. Produkty te charakteryzują się przejrzystym składem, wysoką zawartością bardzo dobrej jakości włókna surowego i niską zawartością tłuszczu, co jest bezwzględnie konieczne w żywieniu piesków preriowych. A co najważniejsze – nie powodują nietolerancji pokarmowych, co jest bardzo częste w przypadku innych karm. Wzbogacenie tych pokarmów o owoce i warzywa oraz dobrej jakości siano gwarantuje pokrycie potrzeb pokarmowych na wszystkie składniki oraz długie i bezproblemowe funkcjonowanie piesków preriowych.

Pokarmy niebezpieczne dla piesków preriowych, bezwzględnie zabronione to:
Pieski preriowe są niezwykle ciekawskie i łakome, dlatego chętnie sięgają po różne pokarmy, nawet te, które absolutnie nie są dla nich przeznaczone. Opiekunowie powinni też zachować czujność wobec roślin doniczkowych i przetworzonych produktów przeznaczonych dla ludzi. Chwila nieuwagi wystarczy, by piesek preriowy się nimi zainteresował i ich spróbował. Szczególnie niebezpieczne są dla nich produkty takie jak kawa (w ziarnach i w naparze) czy tytoń – kontakt z nimi może skończyć się tragicznie. Bardzo szkodliwe są też pokarmy wysokotłuszczowe, np.: krakersy, orzechy, popcorn czy karma dla psów, których spożycie często prowadzi u nieświszczuków do poważnych problemów zdrowotnych, w tym chorób pęcherzyka żółciowego. Spożycie niewłaściwego pokarmu może prowadzić do zatrucia, a w skrajnych przypadkach nawet do śmierci zwierzęcia.
Pamiętaj! Nieprawidłowe żywienie pieska preriowego może powodować otyłość oraz problemy z sercem, co przekłada się na skrócenie długości życia.
Omawiając żywienie piesków preriowych, warto wspomnieć o koprofagii, czyli zjadaniu własnych odchodów. Jest to naturalne zjawisko występujące u gryzoni i królików. Dzięki temu zwierzęta te są w stanie wykorzystać składniki pokarmowe, które nie zostały wchłonięte za pierwszym razem.
Należy pamiętać, że dieta piesków preriowych jest niemal w 100% roślinna, a takie pożywienie nie dostarcza witaminy B12, która występuje wyłącznie w komponentach pochodzenia zwierzęcego. Witamina B12 jest produkowana przez mikroorganizmy zasiedlające końcowy odcinek przewodu pokarmowego i wydalana razem z odchodami. Dlatego ich zjadanie pozwala nieświszczukom wchłaniać tę niezbędną witaminę, co jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania ich organizmu.
Pieski preriowe powinny mieć stały dostęp do wody. Nieświszczuki z reguły nie piją zbyt dużo, ale można też zaobserwować różnice osobnicze w pobieraniu wody. Z tego względu nie należy się niepokoić jeśli pieski nie pobierają wody przez kilka dni. Dobrym sposobem „namówienia” pieska do picia jest podanie mu soczystych warzyw lub owoców, np. pomidora lub arbuza, które bardzo szybko nawodnią naszego pupila oraz dostarczą mu niezbędnych witamin.
Żywienie piesków preriowych nie jest tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Choć są one uznawane za zwierzęta egzotyczne, klimat ich naturalnego środowiska jest dość podobny do klimatu Polski. Dzięki temu możliwe jest zapewnienie im dobrze zbilansowanej diety przy użyciu krajowych roślin, w tym świeżych warzyw i owoców.
Planując dietę swoich pupili, warto korzystać z gotowych produktów renomowanej marki Tropifit, które dostarczają wszystkich niezbędnych składników odżywczych, witamin i antyoksydantów. Dietę można dodatkowo wzbogacić wysokiej jakości sianem oraz świeżymi warzywami i owocami, co pozwoli pokryć zapotrzebowanie piesków preriowych na wszystkie kluczowe substancje odżywcze. Taki sposób żywienia bezpośrednio wpływa na zdrowie, długość i jakość życia tych zwierząt.

Opieka nad pieskami preriowymi to nie tylko wspaniała przygoda, ale także ogromna odpowiedzialność. Te urocze, towarzyskie zwierzęta mają swoje specyficzne wymagania, których niespełnienie może negatywnie wpłynąć na ich zdrowie fizyczne i psychiczne. Dlatego zanim zdecydujesz się na zakup piesków preriowych, poznaj ich potrzeby oraz warunki utrzymania. Więcej o tym co musisz wiedzieć przed kupnem znajdziesz we wpisie Kupno pieska preriowego – cena i najważniejsze informacje. Przede wszystkim musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy pieski preriowe chcesz utrzymywać w domu czy w wolierze.
Pierwszym pytaniem, które powinieneś sobie zadać, jest to, czy planujesz prowadzić hodowlę, czy też chcesz czerpać przyjemność z bliskiej obecności tych zwierząt. Jeżeli chcesz rozmnażać pieski i obserwować ich socjalne zachowania, musisz stworzyć dla nich półdzikie warunki w wolierze zewnętrznej. Niestety nie pozwoli to na zbudowanie więzi z tymi zwierzętami, co jest możliwe tylko w chowie domowym. W tym przypadku z kolei nie ma mowy o ich rozrodzie.
Pieski preriowe w domu są opcją dla osób, które chcą nawiązać więź z tymi gryzoniami. Ten system utrzymania nie pozwala jednak na uzyskanie potomstwa, ponieważ w warunkach domowych trudno jest zapewnić naturalny cykl świetlny oraz zmiany temperatury, co wpływa na brak rui u samic.
Decydując się na pieski preriowe w domu, musisz zapewnić im odpowiednio dużą klatkę. Minimalne wymiary dla jednego osobnika to 100 x 80 x 50 cm. Pamiętaj, że musisz mieć przynajmniej dwa pieski, by zwierzęta dobrze się czuły. Dlatego dużo lepszą opcją jest klatka o wymiarach 200 x 200 x 60 cm, która może pomieścić dwa, a nawet trzy pieski. Jeśli nie masz warunków na wstawienie tak dużej klatki, możesz użyć mniejszej, pod warunkiem że pieski preriowe każdego dnia będą miały możliwość swobodnego biegania po mieszkaniu. Oczywiście pod nadzorem opiekuna.

Najlepszym miejscem będzie pomieszczenie, w którym często przebywasz. Zwróć jednak uwagę, by klatka nie stała w miejscu narażonym na przeciągi i promienie słoneczne.
Klatka dla piesków preriowych powinna być wykonana z grubych, ocynkowanych prętów. Klatki wykonane ze słabego materiału bardzo szybko ulegają dewastacji. Niezwykle istotną kwestią jest odstęp miedzy prętami, który nie powinien być większy niż 1,5 cm, a najlepiej, by wynosił 1 cm. W innym przypadku pieski będą próbowały wyrywać pręty, co może prowadzić do otarć skóry, utraty sierści na pyszczku oraz niekiedy do głębokich ran i wtórnych infekcji bakteryjnych. Ponadto systematyczne piłowanie prętów zębami znacząco zwiększa ryzyko wystąpienia zębiaka (odontomy) i zwichnięć żuchwy.

Pamiętaj, by klatka nie była zbyt wysoka, ponieważ pieski mają tendencję do wspinania się. Upadek z dużej wysokości mógłby być dla nich bardzo niebezpieczny.
Ze względu na zamiłowanie piesków do kopania dno klatki powinno być głębokie i wykonane z materiałów odpornych na ścieranie. Należy również zadbać o solidne zamknięcie, ponieważ te uparte i sprytne zwierzęta potrafią szybko nauczyć się jak je otwierać.
W sklepach zoologicznych nie znajdziesz dedykowanej dla tego gatunku ściółki. Masz jednak kilka opcji. Najlepszym wyborem są grube wióry drzewne pozbawione drobnych frakcji. Możesz również zastosować mieszankę torfu (specjalnego dla gryzoni), siana lub słomy i kory drzewnej. Taka ściółka doskonale chłonie wilgoć i pochłania nieprzyjemne zapachy. Natomiast zdecydowanie odradzam piasek, który pieski będą rozsypywać poza klatkę, a tym samym szybko znajdziesz go w całym mieszkaniu.

Aby klatka była bezpiecznym schronieniem Twoich piesków, musisz ją odpowiednio wyposażyć.


Utrzymywanie piesków preriowych w domu wymaga regularnych zabiegów higienicznych. Jeżeli pieski nauczyły się korzystać z kuwety, musisz ją codziennie czyścić. Ponadto codziennie należy usuwać niedojedzone resztki pokarmu. Pieski uwielbiają zakopywać jedzenie lub też chować je w domkach. Z tego względu dokładnie sprawdzaj, czy gdzieś w klatce nie zostały resztki niezjedzonego pokarmu, aby uchronić je przed zaburzeniami żołądkowo jelitowymi. Każdego dnia wyczyść również miski i zmień wodę.
Częstość wymiany ściółki zależy od jej rodzaju. Nie możesz dopuścić do jej zawilgocenia. Z reguły wystarczy wymienić ją raz w tygodniu, chyba że ściółka szybko ulega przemoczeniu, wtedy rób to dwa razy w tygodniu. W trakcie wymiany ściółki należy umyć i zdezynfekować dno klatki, co bez wątpienia przełoży się na poprawę zdrowia Twoich pupili.
Hodowla wolierowa pozwala utrzymywać małą kolonię piesków preriowych. Daje też szansę na potomstwo. Oto kilka kluczowych wskazówek:
Stworzenie odpowiednich warunków dla piesków preriowych, zarówno w hodowli wolierowej, jak i w chowie domowym, wymaga podstawowej wiedzy, ale nie jest trudne. Warunki te nie różnią się znacznie od tych, które zapewniamy innym popularnym gryzoniom.
Tylko od Ciebie zależy, na który sposób ich utrzymania się zdecydujesz. Czy będzie to półdzika hodowla wolierowa w celu obserwacji ich naturalnych zachowań i rozrodu, czy po prostu posiadanie czułego towarzysza w domu. Niezależnie od wyboru, radość z bycia w towarzystwie tych zwierząt będzie ogromna.

Nie ma wątpliwości, że piesek preriowy może być wspaniałym domowym pupilem. Z charakteru jest bardzo czuły, troskliwy i lojalny, ale też bardzo pamiętliwy. Z daleka trzyma się od osób, które go w przeszłości skrzywdziły, za to swojego właściciela pamięta i „kocha” do końca swojego życia. Nie są to zwierzęta, które można oddać lub sprzedać dalej, ponieważ już do końca życia będą tęsknić za swoim pierwszym opiekunem. Dlatego też kupno pieska preriowego należy dokładnie przemyśleć, odpowiadając sobie na pytanie, czy jesteś w stanie przez 10 lat jego życia tworzyć z nim pełen emocji „związek”. Jeżeli nie, to zdecydowanie nie jest to zwierzę dla Ciebie.
Obecnie w Polsce można znaleźć kilka hodowli piesków preriowych. Są to hodowle półdzikie, bo tylko takie warunki umożliwiają rozmnażanie tych wspaniałych zwierząt. Wysyp ogłoszeń o sprzedaży piesków przeważnie ma miejsce w okresie wiosenno-letnim. Pieski preriowe są wtedy po okresie reprodukcyjnym, a młode osiągają już wiek, w którym mogą opuścić swoje gniazdo i trafić do nowego domu. Przed zakupem należy być świadomym, że pieski preriowe są zwierzętami stadnymi i bardzo społecznymi. Z tego względu, jeżeli nie chcesz, by nowy pupil przez całe swoje życie był przygnębiony, zapewnij mu towarzystwo w postaci drugiego pieska preriowego. Utrzymywanie piesków preriowych w stadkach liczących co najmniej dwa osobniki nie tylko wpływa bardzo pozytywnie na ich psychikę, ale również pozwala na obserwację bardzo ciekawych, nieraz śmiesznych interakcji pomiędzy nimi. Więcej o tym niezwykłym gatunku gryzonia dowiesz się z wpisu Piesek preriowy (nieświszczuk) – wygląd i charakterystyka gatunku.
Nie ma większego znaczenia, czy utrzymujemy dwie samice, dwa samce czy parę. Pieski bardzo rzadko rozmnażają się w warunkach domowych. Dlatego trzymanie ich w parach różnopłciowych nie spowoduje niekontrolowanego wzrostu ich liczebności.
Rozpoznanie płci u piesków preriowych nie jest trudne. Samce są większe, smuklejsze i cięższe niż samice. Poza okresem rozrodczym narządy płciowe wyglądają bardzo podobnie, jednakże u samców odległość pomiędzy nimi a odbytem jest większa.
W okresie godowym, przypadającym na miesiące zimowe, u samców można zauważyć wyraźnie zarysowane jądra. Samce piesków preriowych nie posiadają worka mosznowego, z tego względu jądra znajdują się pod skórą między penisem a odbytem. Natomiast u samic w okresie ciąży i laktacji uwidaczniają się 4 pary gruczołów mlekowych.
Płeć nie ma istotnego wpływu na oswajanie zwierzęcia, natomiast wiek już tak. Zdecydowanie łatwiej oswajają się zwierzęta bardzo młode.
Zarówno samce, jak i samice posiadają charakterystyczne gruczoły okołoodbytowe, które wydzielają specyficzną woń. Zapach ten nie jest intensywny, zwłaszcza przy regularnym czyszczeniu klatki. Jest intensywniejszy u samców. Z tego względu można poddać je kastracji, gdy uznasz, że zapach jest dla Ciebie nie do zniesienia. Zabieg najlepiej przeprowadzić jesienią przed ukończeniem pierwszego roku życia.
Kiedy u piesków preriowych zaczyna się okres godowy, dochodzi do silnej gry hormonalnej oraz zaostrzenia instynktu terytorialnego. Przypada to na okres od października do wiosny. W tym czasie u niekastrowanych i – w mniejszym stopniu – u kastrowanych samców można zauważyć zmianę zachowania. Uroczy, lubiący się przytulać pupil staje się wojownikiem, który broni swojego terytorium. Agresywnie bronione jest również gniazdo, które buduje samica, znosząc do niego wszystkie przydatne materiały z mieszkania. Takie zachowanie związane jest wyłącznie ze zmianami hormonalnymi, które prognozują nadejście okresu reprodukcyjnego. Po jego zakończeniu wszystko wraca do normy.
W okresie godowym piesków preriowych niezwykle ważne jest zachowanie spokoju oraz okazanie im dużej cierpliwości. Nie należy na nie krzyczeć ani ich straszyć, ponieważ może to prowadzić do utraty zaufania. W konsekwencji, nawet po zakończeniu okresu rozrodczego, piesek może nadal przejawiać wobec opiekuna zachowania agresywne. Nie wolno również łapać zwierząt na siłę, gdyż może to skończyć się pogryzieniem. Warto uważnie obserwować samice – w tym czasie może dojść u nich do zapalenia listwy mlecznej, co sprawia, że niechętnie tolerują branie na ręce. W takiej sytuacji pomocne mogą być ciepłe okłady stosowane na listwę mleczną. Niewskazane jest także trzymanie w tym okresie dwóch niekastrowanych samców, ponieważ może to prowadzić do walk o terytorium.
Pieski preriowe są zwierzętami o silnie rozwiniętych więziach społecznych. Są bardzo czułe, troskliwe, uwielbiają pieszczoty oraz potrzebują sporo naszej uwagi. Z tego względu, że bardzo angażują się uczuciowo i darzą swojego opiekuna bezgraniczną miłością, decyzja o ich zakupie powinna być przemyślana. Zwierzęta te nie nadają się do odsprzedaży, gdyż do końca swojego życia nie zapomną o swoim pierwszym opiekunie. W efekcie mogą już nigdy nie zaufać nowej osobie, czego skutkiem będzie duża agresja.

Jeżeli potrafisz zrozumieć potrzeby tego gryzonia i masz warunki, by zapewnić mu komfortowe życie, wówczas możesz rozważyć kupno pieska preriowego. Bezwzględnie decyzja zakupu powinna dotyczyć co najmniej dwóch osobników.
Obecnie cena tych gryzoni waha się w granicach 1500-2000 zł za sztukę. Nie jest to koszt mały, jednak korzyści wynikających z ich posiadania na pewno to wynagrodzą. Z drugiej strony tak wysoka kwota daje gwarancję, że te bardzo wrażliwe emocjonalnie zwierzęta nie będą nieprzemyślanym zakupem i trafią pod opiekę świadomych opiekunów.
Wybór hodowli również powinien być przemyślany. Sprawdź, w jakich warunkach pieski są utrzymywane, oraz poobserwuj osobniki, które zamierzasz kupić. Zdrowy gryzoń powinien być aktywny i ruchliwy. Unikaj osobników osowiałych, o zmierzwionej, przerzedzonej czy brudnej sierści i zapadłych bokach. Taki wygląd może świadczyć o chorobie. Oczy powinny być czyste, nos bez wypływu, uszy niepokaleczone. Zwróć uwagę na siekacze, czy są proste i nieprzerośnięte. Najlepiej wybierać osobniki, które będą Tobą zaciekawione i będą szukały kontaktu.
Kupno pieska preriowego nieodzownie łączy się z koniecznością jego przewiezienia do nowego domu. W tym celu wybierz transporter, w którym ściany nie mają wielu otworów. Z jednej strony ochroni to pieski przed przeciągami, a z drugiej zmniejszy stres związany z transportem. Pamiętaj, że pieski preriowe mają bardzo zwinne łapki i bez większych problemów są w stanie otworzyć standardowe zamykanie transportera. Dlatego dobrze zabezpiecz go przed potencjalnym otwarciem. Do transporterka włóż dużo świeżego siana. Piesek będzie mógł się w nim schować i poczuć bezpiecznie.
Pieski preriowe należą do jednych z najbardziej czułych zwierząt domowych. Potrafią nam dać wiele uczucia i miłości. Jednak miewają też humorki, które opiekun powinien bezwzględnie tolerować i akceptować. Zachowanie pieska można porównać do zachowania dwuletniego dziecka, które maślanymi oczami zdobywa nasze serce, a jednoczenie kombinuje, co może spsocić. Należy bardzo poważnie przemyśleć kupno pieska preriowego, a w zasadzie co najmniej dwóch osobników, gdyż brak poświęconej im uwagi czy decyzja o ich sprzedaży już na zawsze może zmienić życie piesków na pełne smutku.

Piesek preriowy, znany także jako nieświszczuk, to niezwykle intrygujący i społeczny gryzoń, zamieszkujący prerie Ameryki Północnej. Ten wyjątkowy ssak, mimo nazwy sugerującej powiązania z psami, w rzeczywistości jest przedstawicielem rodziny wiewiórkowatych. Pieski preriowe są znane przede wszystkim ze swoich zachowań socjalnych i złożonej komunikacji. W ostatnich latach pieski preriowe zyskują popularność jako zwierzęta domowe, co budzi duże zainteresowanie ich naturą i pielęgnacją. W tym wpisie omówię pochodzenie pieska preriowego, jego wygląd oraz sposoby komunikacji.
W klasyfikacji systematycznej, pieski preriowe zaliczają się do rzędu gryzoni (Rodentia), rodziny wiewiórkowatych (Sciuridae), plemienia świstaków (Marmotini) oraz rodzaju nieświszczuków (Cynomys).
Prawdopodobnie wywodzi się ona z czasów odkrycia gatunku podczas ekspedycji Lewisa i Clarka w górę rzeki Missouri (1804–1806). Te niewielkie ssaki, zamieszkujące prerie, zwracały uwagę swoim zachowaniem – kopaniem nor oraz wydawaniem dźwięków przypominających szczekanie. To właśnie te cechy sprawiły, że nazwano je pieskami.
Co ciekawe, określenie „piesek preriowy” jest w Polsce uznawane za niepoprawne. Zgodnie z zasadami przyjętymi w publikacji „Polskie nazewnictwo ssaków świata” wydanej w 2015 roku przez Muzeum i Instytut Zoologii Polskiej Akademii Nauk, polskie nazwy ssaków powinny składać się z dwóch członów: nazwy rodzajowej i gatunkowej.
Tymczasem „piesek preriowy” odnosi się do rodzaju, a po dodaniu nazwy gatunku, np. czarnoogonowy, powstaje nazwa trójczłonowa (piesek preriowy czarnoogonowy), która jest niezgodna z obowiązującymi zasadami nazewnictwa. Z tego względu dla rodzaju Cynomys w języku polskim przyjęto nazwę „nieświszczuk”, a nie „piesek preriowy”.
Zasada ta nie dotyczy innych krajów. Często w różnych językach w nazwie można zauważyć człon „piesek preriowy”:
Nieświszczuki w naturze zajmują narożne pasy suchych równin ciągnących się od centralnego Teksasu do Kanady. Do tworzenia swoich kolonii-miast wybierają tereny porośnięte niską roślinnością, co w znacznym stopniu ułatwia im obserwację środowiska. Niestety ze względu na inwazję Europejczyków na nowym kontynencie, populacje piesków preriowych zmniejszyły się o 98%. Przyczynami było zanikanie wolnej prerii oraz intensywna działalność rolnicza. Lokalni rolnicy uważali je za szkodniki, które konkurowały z bydłem i bizonami o roślinność, dlatego przez lata niszczyli ich populacje.
Obecnie w Ameryce Północnej aktywnie działa wiele organizacji zajmujących się ochroną naturalnych siedlisk piesków preriowych. Co więcej, ich ochronie sprzyjają wyniki badań naukowych, które dowodzą, że egzystencja tych gryzoni jest kluczowa dla życia ponad 170 innych gatunków roślin i zwierząt. Jest to związane z ich wpływem na środowisko – pieski preriowe użyźniają i spulchniają glebę oraz oddziałują na szatę roślinną. Stwarza to nadzieję na odrodzenie się dzikich populacji nieświszczuków.
Znanych jest 5 gatunków nieświszczuków: białoogonowy (Cynomys leucurus), Gunnisona (Cynomys gunnisoni), meksykański (Cynomys mexicanus), mały (Cynomys parvidens) i czarnoogonowy (Cynomys ludovicianus). Najczęściej jako zwierzę domowe jest utrzymywany nieświszczuk czarnoogonowy, ponieważ w środowisku naturalnym jest najliczniejszy i nie jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem.
Nieświszczuk czarnoogonowy z wyglądu jest podobny do naszego rodzimego świstaka. Dymorfizm płciowy jest niewielki:
Długość ogona może się różnić niezależnie od płci, zazwyczaj mieści się w zakresie 3–10 cm.
Ciało piesków preriowych jest mocno zaokrąglone, z krótkimi kończynami zakończonymi długimi pazurami umożliwiającymi im kopanie nor. Głowa jest niewielka. Oczy duże, czarne osadzone po bokach głowy, wyspecjalizowane w detekcji ruchu na dużej przestrzeni. Uszy niewielkie, po bokach głowy z ograniczoną małżowiną uszną ułatwiającą bytowanie pod ziemią. Zdecydowanie wzrok i słuch należą do najlepiej rozwiniętych zmysłów tego gatunku.

Umaszczenie jest brązowawe z szarym odcieniem, natomiast spód ciała jest wyraźnie jaśniejszy. Koniec ogona jest czarny. Pieski preriowe linieją kilka razy w roku dlatego odcienie ich umaszczenia mogą się zmieniać w zależności od pory roku.
W hodowli wolierowej lub w warunkach domowych piesek preriowy żyje zazwyczaj 8–12 lat, natomiast w środowisku naturalnym jedynie 3–5 lat.
W środowisku naturalnym pieski preriowe żyją w koloniach-miastach liczących nawet tysiące osobników. Ich osiedla tworzy rozbudowany system korytarzy zakończonych norami. Korytarze te są ze sobą połączone, w konsekwencji mają więcej wejść co poprawia wentylację i jest bardzo przydatne w momencie ataku drapieżników.
W koloniach piesków preriowych można wyróżnić trzy typy wejść do nor:
System tuneli może sięgać nawet 3 m w głąb ziemi. Korytarze kończą się komorami o różnym przeznaczeniu – w jednych pieski śpią i odchowują młode inne służą jako spiżarnie lub miejsca do wydalania odchodów.
Podczas upałów lub silnych mrozów pieski preriowe przebywają wyłącznie w norach. Natomiast kiedy pogoda jest sprzyjająca, chętnie wychodzą na powierzchnię, gdzie poszukują pożywienia, bawią się i wzajemne pielęgnują. Wszelka aktywność na powierzchni odbywa się pod czujnym okiem strażników, którzy w charakterystycznej pozycji „słupka” nieustannie wypatrują zagrożenia.
System porozumiewania się nieświszczuków jest jednym z najlepiej rozwiniętych w świecie zwierząt. Można wyróżnić szereg charakterystycznych dla nich zachowań umożliwiających komunikowanie się w stadzie.
Jednym z najbardziej charakterystycznych zachowań jest tzw. postawa „słupka”. Zwierzę zastyga w pozycji wyprostowanej. W bezruchu, trwającym nawet kilkadziesiąt minut uważnie obserwuje otoczenie. Gdy zauważy zagrożenie wydaje ostrzegawcze szczeknięcia brzmiące jak „chirk-chirk”. Odgłos wydawany jest z częstotliwością 40 razy na minutę i ma na celu ostrzec całą kolonię przed niebezpieczeństwem. Po takim alarmie strażnik ucieka do nory z prędkością 55 km/h. Wartę przejmuje kolejny osobnik, znajdujący się nieco dalej. W sytuacji gdy drapieżnik jeszcze bardziej zbliża się do kolonii, wartownik powtarza zachowanie poprzednika.
Kiedy zagrożenie mija piesek preriowy, pełniący wartę wydaje odgłos brzmiący jak „jump-yip” i wygina ciało w łuk. Odgłos ten oznacza, że niebezpieczeństwo minęło, i często jest powielany przez wszystkie pieski w kolonii. W ten sposób całe stado otrzymuje sygnał, że może wrócić do codziennych zajęć.
Podobne zachowania obserwuje się również u nieświszczuków w hodowlach półdzikich – wolierowych i w domach. W domu te gryzonie uwielbiają przesiadywać na parapetach i obserwować, co się dzieje za oknem. Gdy zauważą coś, co uznają za zagrożenie wydają charakterystyczne odgłosy ostrzegawcze i uciekają do klatki. Pamiętaj! Zabezpiecz okolice parapetu, by zwierzę w momencie ucieczki nie doznało urazów.
Z kolei odgłos „jump-yip” w warunkach domowych często pojawia się, gdy nieświszczuk zauważy swojego opiekuna po dłuższej nieobecności. Podobnie jak w naturze, dźwięk ten bywa powtarzany przez inne osobniki, co świadczy o ich silnych więziach społecznych.
Kolejnym charakterystycznym zachowaniem społecznym piesków preriowych jest dotykanie się pyszczkami, a dokładniej siekaczami, co może wyglądać jak pocałunek. Ten gest pełni ważną funkcję komunikacyjną: służy rozpoznawaniu i potwierdzaniu tożsamości członków kolonii. Zachowanie to występuje wyłącznie między osobnikami należącymi do tej samej grupy społecznej.
W warunkach hodowlanych można zaobserwować podobną reakcję wobec człowieka – pieski preriowe często „całują” swojego opiekuna, gdy zostanie on już zaakceptowany jako członek stada.
Zupełnie inne reakcje można zaobserwować w przypadku spotkania obcych piesków preriowych. W celu odstraszenia intruza, zwierzęta szczekają na siebie zębami (odgłos podobny do stukania zębami), puszą sierść na ogonie i zaczynają się przeganiać.
Podobne zachowania mogą wystąpić w stosunku do osób z którymi pieski nie miały wcześniej kontaktu. Zdarza się, że w takiej sytuacji stają się agresywne i mogą ugryźć. Jednakże jest to cecha bardzo indywidualna. W zależności od usposobienia pieska, mogą zdarzyć się zarówno osobniki które akceptują wyłącznie swojego opiekuna/opiekunów, jak i takie które są otwarte również na obce osoby.
Tak, piesek preriowy (nieświszczuk) może być zarówno utrzymywany w domu jak i w wolierze. Niezwykłe, społeczne zachowania tych gryzoni sprawiają, że coraz częściej spotyka się je w hodowlach amatorskich na terenie całego świata. Niestety w parze z zainteresowaniem tymi wspaniałymi gryzoniami nie idzie wiarygodna wiedza na temat pielęgnacji, wymagań i zwyczajów co często powoduje sporo problemów w ich utrzymaniu.
i odbierz 10% zniżki na produkty Tropifit