Loading...
Wyszukaj na stronie
Wpisz poniżej interesującą Cię frazę
Szukaj w sekcji:
zapalenie stawów u królików

Zwyrodnienie stawów to mało znana choroba królików, która wcale nie jest tak rzadka jak może się wydawać. Króliki domowe żyją coraz dłużej, a to sprawia, że coraz częściej diagnozuje się u nich zmiany związane ze stawami i z mobilnością. Choroby stawów u królików nie dotyczą jednak tylko seniorów. Niewłaściwa dieta prowadząca do otyłości, brak ruchu w ciasnej klatce czy predyspozycje genetyczne (np. u ras olbrzymich) mogą sprawić, że stawy zaczną tracić swoją sprawność znacznie wcześniej.

Choroby łap u królików

Choroba zwyrodnieniowa stawów obejmuje pogorszenie stanu chrząstki stawowej oraz przebudowę kości w odpowiedzi na przewlekłe uszkodzenia chrząstki. Niesie to ze sobą problemy z poruszaniem się, ze spadkiem aktywności, ale głównie wiąże się z bólem. U królików obserwujemy poważne konsekwencje tego stanu. Z powodu silnego dyskomfortu króliki są podatne na kolejne problemy zdrowotne. Stan zapalny krocza to jeden z nich. Ograniczona mobilność predysponuje również m.in. do wrzodziejącego zapalenia skóry.

Ważne!

Króliki znane są z ukrywania oznak bólu. Przewlekłe schorzenia, takie jak choroba zwyrodnieniowa stawów, mogą pozostać niezauważone aż do momentu zaawansowania.

Choroby stawów u królików – czynniki ryzyka

W jednym z badań* oceniono łącznie 311 raportów tomografii komputerowej królików. W 61 przypadkach (19,6%) opisywano obecność choroby zwyrodnieniowej stawów przynajmniej w jednym stawie.

Spośród królików z chorobą zwyrodnieniową stawów:

  • 33/61 (54,1%) miało więcej niż jeden typ stawów dotkniętych zwyrodnieniem,
  • 17/61 (27,9%) miało trzy lub więcej typów stawów dotkniętych zwyrodnieniem.

Najczęściej dotkniętymi stawami były łokcie i kolana. Narażone są również biodra, a także stawy skokowe.

Za najbardziej podatne uważa się:

  • króliki ras olbrzymich,
  • zwierzęta z większą masą ciała,
  • osobniki starsze,
  • króliki po kastracji.

Niestety, choroba zwyrodnieniowa stawów u królików może być trudna do zdiagnozowania klinicznie.

Jak objawia się ból stawów u królika?

Zwracaj uwagę na:

  • Zmiany postawy – królik przestaje się „kulkować” lub ma trudności z podniesieniem się.
  • Problemy z higieną – trudności z dosięgnięciem okolic ogona (brudna okolica krocza).
  • Niechęć do skakania – rezygnacja z wskakiwania na ulubioną kanapę czy wyższe poziomy.
  • Zmiany temperamentu – nagła drażliwość przy próbach brania na ręce.

Leczenie chorób stawów u królików

Leczenie dopasowuje się do stanu klinicznego królika. Ważne są: ograniczenie bólu i leki przeciwzapalne, odpowiednie modyfikacje w żywieniu (skupione m.in. na kontroli wagi lub suplementacji) oraz właściwe ćwiczenia (mające wzmacniać mięśnie). Profesjonalny fizjoterapeuta zwierzęcy może zaproponować również zabiegi takie jak masaże.

W przypadku chorych królików warto pomyśleć o miękkich podkładach, łatwym dostępie do jedzenia i wody, stosowaniu ramp i ograniczeniu barier w środowisku zwierzątka.

Podsumowując, choroba zwyrodnieniowa stawów wiąże się z degradacją chrząstki stawowej. Zwierzę odczuwa ból, co powoduje zmiany w jego zachowaniu oraz pielęgnacji. Niestety, króliki potrafią długo i dobrze ukrywać odczuwany dyskomfort, co powoduje, że problemy są często diagnozowane w zaawansowanym stadium. Zwracaj uwagę na zachowanie, apetyt i wygląd swojego pupila i reaguj, gdy zauważysz pierwsze zmiany!

 

Kupno pieska preriowego

Nie ma wątpliwości, że piesek preriowy może być wspaniałym domowym pupilem. Z charakteru jest bardzo czuły, troskliwy i lojalny, ale też bardzo pamiętliwy. Z daleka trzyma się od osób, które go w przeszłości skrzywdziły, za to swojego właściciela pamięta i „kocha” do końca swojego życia. Nie są to zwierzęta, które można oddać lub sprzedać dalej, ponieważ już do końca życia będą tęsknić za swoim pierwszym opiekunem. Dlatego też kupno pieska preriowego należy dokładnie przemyśleć, odpowiadając sobie na pytanie, czy jesteś w stanie przez 10 lat jego życia tworzyć z nim pełen emocji „związek”. Jeżeli nie, to zdecydowanie nie jest to zwierzę dla Ciebie.

Pierwsze kroki

Obecnie w Polsce można znaleźć kilka hodowli piesków preriowych. Są to hodowle półdzikie, bo tylko takie warunki umożliwiają rozmnażanie tych wspaniałych zwierząt. Wysyp ogłoszeń o sprzedaży piesków przeważnie ma miejsce w okresie wiosenno-letnim. Pieski preriowe są wtedy po okresie reprodukcyjnym, a młode osiągają już wiek, w którym mogą opuścić swoje gniazdo i trafić do nowego domu. Przed zakupem należy być świadomym, że pieski preriowe są zwierzętami stadnymi i bardzo społecznymi. Z tego względu, jeżeli nie chcesz, by nowy pupil przez całe swoje życie był przygnębiony, zapewnij mu towarzystwo w postaci drugiego pieska preriowego. Utrzymywanie piesków preriowych w stadkach liczących co najmniej dwa osobniki nie tylko wpływa bardzo pozytywnie na ich psychikę, ale również pozwala na obserwację bardzo ciekawych, nieraz śmiesznych interakcji pomiędzy nimi. Więcej o tym niezwykłym gatunku gryzonia dowiesz się z wpisu Piesek preriowy (nieświszczuk) – wygląd i charakterystyka gatunku.

Jakiej płci pieski preriowe wybrać?

Nie ma większego znaczenia, czy utrzymujemy dwie samice, dwa samce czy parę. Pieski bardzo rzadko rozmnażają się w warunkach domowych. Dlatego trzymanie ich w parach różnopłciowych nie spowoduje niekontrolowanego wzrostu ich liczebności.

Rozpoznanie płci u piesków preriowych nie jest trudne. Samce są większe, smuklejsze i cięższe niż samice. Poza okresem rozrodczym narządy płciowe wyglądają bardzo podobnie, jednakże u samców odległość pomiędzy nimi a odbytem jest większa.

W okresie godowym, przypadającym na miesiące zimowe, u samców można zauważyć wyraźnie zarysowane jądra. Samce piesków preriowych nie posiadają worka mosznowego, z tego względu jądra znajdują się pod skórą między penisem a odbytem. Natomiast u samic w okresie ciąży i laktacji uwidaczniają się 4 pary gruczołów mlekowych.

Płeć nie ma istotnego wpływu na oswajanie zwierzęcia, natomiast wiek już tak. Zdecydowanie łatwiej oswajają się zwierzęta bardzo młode.

Czy pieski preriowe brzydko pachną?

Zarówno samce, jak i samice posiadają charakterystyczne gruczoły okołoodbytowe, które wydzielają specyficzną woń. Zapach ten nie jest intensywny, zwłaszcza przy regularnym czyszczeniu klatki. Jest intensywniejszy u samców. Z tego względu można poddać je kastracji, gdy uznasz, że zapach jest dla Ciebie nie do zniesienia. Zabieg najlepiej przeprowadzić jesienią przed ukończeniem pierwszego roku życia.

Zachowania w okresie godowym

Kiedy u piesków preriowych zaczyna się okres godowy, dochodzi do silnej gry hormonalnej oraz zaostrzenia instynktu terytorialnego. Przypada to na okres od października do wiosny. W tym czasie u niekastrowanych i – w mniejszym stopniu – u kastrowanych samców można zauważyć zmianę zachowania. Uroczy, lubiący się przytulać pupil staje się wojownikiem, który broni swojego terytorium. Agresywnie bronione jest również gniazdo, które buduje samica, znosząc do niego wszystkie przydatne materiały z mieszkania. Takie zachowanie związane jest wyłącznie ze zmianami hormonalnymi, które prognozują nadejście okresu reprodukcyjnego. Po jego zakończeniu wszystko wraca do normy.

W okresie godowym piesków preriowych niezwykle ważne jest zachowanie spokoju oraz okazanie im dużej cierpliwości. Nie należy na nie krzyczeć ani ich straszyć, ponieważ może to prowadzić do utraty zaufania. W konsekwencji, nawet po zakończeniu okresu rozrodczego, piesek może nadal przejawiać wobec opiekuna zachowania agresywne. Nie wolno również łapać zwierząt na siłę, gdyż może to skończyć się pogryzieniem. Warto uważnie obserwować samice – w tym czasie może dojść u nich do zapalenia listwy mlecznej, co sprawia, że niechętnie tolerują branie na ręce. W takiej sytuacji pomocne mogą być ciepłe okłady stosowane na listwę mleczną. Niewskazane jest także trzymanie w tym okresie dwóch niekastrowanych samców, ponieważ może to prowadzić do walk o terytorium.

Charakter piesków preriowych

Pieski preriowe są zwierzętami o silnie rozwiniętych więziach społecznych. Są bardzo czułe, troskliwe, uwielbiają pieszczoty oraz potrzebują sporo naszej uwagi. Z tego względu, że bardzo angażują się uczuciowo i darzą swojego opiekuna bezgraniczną miłością, decyzja o ich zakupie powinna być przemyślana. Zwierzęta te nie nadają się do odsprzedaży, gdyż do końca swojego życia nie zapomną o swoim pierwszym opiekunie. W efekcie mogą już nigdy nie zaufać nowej osobie, czego skutkiem będzie duża agresja.

Tulące się pieski preriowe.

Ile kosztuje piesek preriowy?

Jeżeli potrafisz zrozumieć potrzeby tego gryzonia i masz warunki, by zapewnić mu komfortowe życie, wówczas możesz rozważyć kupno pieska preriowego. Bezwzględnie decyzja zakupu powinna dotyczyć co najmniej dwóch osobników.

Obecnie cena tych gryzoni waha się w granicach 1500-2000 zł za sztukę. Nie jest to koszt mały, jednak korzyści wynikających z ich posiadania na pewno to wynagrodzą. Z drugiej strony tak wysoka kwota daje gwarancję, że te bardzo wrażliwe emocjonalnie zwierzęta nie będą nieprzemyślanym zakupem i trafią pod opiekę świadomych opiekunów.

Jak wybrać pieska u hodowcy?

Wybór hodowli również powinien być przemyślany. Sprawdź, w jakich warunkach pieski są utrzymywane, oraz poobserwuj osobniki, które zamierzasz kupić. Zdrowy gryzoń powinien być aktywny i ruchliwy. Unikaj osobników osowiałych, o zmierzwionej, przerzedzonej czy brudnej sierści i zapadłych bokach. Taki wygląd może świadczyć o chorobie. Oczy powinny być czyste, nos bez wypływu, uszy niepokaleczone. Zwróć uwagę na siekacze, czy są proste i nieprzerośnięte. Najlepiej wybierać osobniki, które będą Tobą zaciekawione i będą szukały kontaktu.

Transport pieska preriowego do nowego domu

Kupno pieska preriowego nieodzownie łączy się z koniecznością jego przewiezienia do nowego domu. W tym celu wybierz transporter, w którym ściany nie mają wielu otworów. Z jednej strony ochroni to pieski przed przeciągami, a z drugiej zmniejszy stres związany z transportem. Pamiętaj, że pieski preriowe mają bardzo zwinne łapki i bez większych problemów są w stanie otworzyć standardowe zamykanie transportera. Dlatego dobrze zabezpiecz go przed potencjalnym otwarciem. Do transporterka włóż dużo świeżego siana. Piesek będzie mógł się w nim schować i poczuć bezpiecznie.

Podsumowanie

Pieski preriowe należą do jednych z najbardziej czułych zwierząt domowych. Potrafią nam dać wiele uczucia i miłości. Jednak miewają też humorki, które opiekun powinien bezwzględnie tolerować i akceptować. Zachowanie pieska można porównać do zachowania dwuletniego dziecka, które maślanymi oczami zdobywa nasze serce, a jednoczenie kombinuje, co może spsocić. Należy bardzo poważnie przemyśleć kupno pieska preriowego, a w zasadzie co najmniej dwóch osobników, gdyż brak poświęconej im uwagi czy decyzja o ich sprzedaży już na zawsze może zmienić życie piesków na pełne smutku.

Piesek preriowy w domu

Piesek preriowy, znany także jako nieświszczuk, to niezwykle intrygujący i społeczny gryzoń, zamieszkujący prerie Ameryki Północnej. Ten wyjątkowy ssak, mimo nazwy sugerującej powiązania z psami, w rzeczywistości jest przedstawicielem rodziny wiewiórkowatych. Pieski preriowe są znane przede wszystkim ze swoich zachowań socjalnych i złożonej komunikacji. W ostatnich latach pieski preriowe zyskują popularność jako zwierzęta domowe, co budzi duże zainteresowanie ich naturą i pielęgnacją. W tym wpisie omówię pochodzenie pieska preriowego, jego wygląd oraz sposoby komunikacji.

Systematyka

W klasyfikacji systematycznej, pieski preriowe zaliczają się do rzędu gryzoni (Rodentia), rodziny wiewiórkowatych (Sciuridae), plemienia świstaków (Marmotini) oraz rodzaju nieświszczuków (Cynomys).

Skąd pochodzi nazwa piesek preriowy?

Prawdopodobnie wywodzi się ona z czasów odkrycia gatunku podczas ekspedycji Lewisa i Clarka w górę rzeki Missouri (1804–1806). Te niewielkie ssaki, zamieszkujące prerie, zwracały uwagę swoim zachowaniem – kopaniem nor oraz wydawaniem dźwięków przypominających szczekanie. To właśnie te cechy sprawiły, że nazwano je pieskami.

Dlaczego piesek preriowy to nazwa nieprawidłowa?

Co ciekawe, określenie „piesek preriowy” jest w Polsce uznawane za niepoprawne. Zgodnie z zasadami przyjętymi w publikacji „Polskie nazewnictwo ssaków świata” wydanej w 2015 roku przez Muzeum i Instytut Zoologii Polskiej Akademii Nauk, polskie nazwy ssaków powinny składać się z dwóch członów: nazwy rodzajowej i gatunkowej.

Tymczasem „piesek preriowy” odnosi się do rodzaju, a po dodaniu nazwy gatunku, np. czarnoogonowy, powstaje nazwa trójczłonowa (piesek preriowy czarnoogonowy), która jest niezgodna z obowiązującymi zasadami nazewnictwa. Z tego względu dla rodzaju Cynomys w języku polskim przyjęto nazwę „nieświszczuk”, a nie „piesek preriowy”.

Zasada ta nie dotyczy innych krajów. Często w różnych językach w nazwie można zauważyć człon „piesek preriowy”:

  • nazwa amerykańska: black-tailed prairiedog,
  • nazwa niemiecka: Schwarzschwanz-Prariehund,
  • nazwa francuska: chien de praire a queue noire.

Skąd pochodzą pieski preriowe?

Nieświszczuki w naturze zajmują narożne pasy suchych równin ciągnących się od centralnego Teksasu do Kanady. Do tworzenia swoich kolonii-miast wybierają tereny porośnięte niską roślinnością, co w znacznym stopniu ułatwia im obserwację środowiska. Niestety ze względu na inwazję Europejczyków na nowym kontynencie, populacje piesków preriowych zmniejszyły się o 98%. Przyczynami było zanikanie wolnej prerii oraz intensywna działalność rolnicza. Lokalni rolnicy uważali je za szkodniki, które konkurowały z bydłem i bizonami o roślinność, dlatego przez lata niszczyli ich populacje.

Obecnie w Ameryce Północnej aktywnie działa wiele organizacji zajmujących się ochroną naturalnych siedlisk piesków preriowych. Co więcej, ich ochronie sprzyjają wyniki badań naukowych, które dowodzą, że egzystencja tych gryzoni jest kluczowa dla życia ponad 170 innych gatunków roślin i zwierząt. Jest to związane z ich wpływem na środowisko – pieski preriowe użyźniają i spulchniają glebę oraz oddziałują na szatę roślinną. Stwarza to nadzieję na odrodzenie się dzikich populacji nieświszczuków.

Gatunki piesków preriowych

Znanych jest 5 gatunków nieświszczuków: białoogonowy (Cynomys leucurus), Gunnisona (Cynomys gunnisoni), meksykański (Cynomys mexicanus), mały (Cynomys parvidens) i czarnoogonowy (Cynomys ludovicianus). Najczęściej jako zwierzę domowe jest utrzymywany nieświszczuk czarnoogonowy, ponieważ w środowisku naturalnym jest najliczniejszy i nie jest gatunkiem zagrożonym wyginięciem.

Jak wygląda piesek preriowy (nieświszczuk)?      

Nieświszczuk czarnoogonowy z wyglądu jest podobny do naszego rodzimego świstaka. Dymorfizm płciowy jest niewielki:

  • samiec osiąga długość 35–43 cm i wagę 575–1500 g,
  • samica osiąga długość 34–40 cm i wagę 765–1030 g.

Długość ogona może się różnić niezależnie od płci, zazwyczaj mieści się w zakresie 3–10 cm.

Ciało piesków preriowych jest mocno zaokrąglone, z krótkimi kończynami zakończonymi długimi pazurami umożliwiającymi im kopanie nor. Głowa jest niewielka. Oczy duże, czarne osadzone po bokach głowy, wyspecjalizowane w detekcji ruchu na dużej przestrzeni. Uszy niewielkie, po bokach głowy z ograniczoną małżowiną uszną ułatwiającą bytowanie pod ziemią. Zdecydowanie wzrok i słuch należą do najlepiej rozwiniętych zmysłów tego gatunku.

Piesek preriowy w domu

Umaszczenie jest brązowawe z szarym odcieniem, natomiast spód ciała jest wyraźnie jaśniejszy. Koniec ogona jest czarny. Pieski preriowe linieją kilka razy w roku dlatego odcienie ich umaszczenia mogą się zmieniać w zależności od pory roku.

Ile żyje piesek preriowy?

W hodowli wolierowej lub w warunkach domowych piesek preriowy żyje zazwyczaj 8–12 lat, natomiast w środowisku naturalnym jedynie 3–5 lat.

Struktura i życie w koloniach

W środowisku naturalnym pieski preriowe żyją w koloniach-miastach liczących nawet tysiące osobników. Ich osiedla tworzy rozbudowany system korytarzy zakończonych norami. Korytarze te są ze sobą połączone, w konsekwencji mają więcej wejść co poprawia wentylację i jest bardzo przydatne w momencie ataku drapieżników.  

W koloniach piesków preriowych można wyróżnić trzy typy wejść do nor:

  • wejście z kopcem obserwacyjnym – o wysokości 1 m i szerokości 1,5 m – służy do obserwacji terenu i ochrony przed powodzią,
  • wejście użytkowe – z okrągłym kopcem o wysokości do 0,3 m i średnicy 2–3 m,
  • wejścia na skraju kolonii – wykorzystywane do ucieczki przed drapieżnikiem.

System tuneli może sięgać nawet 3 m w głąb ziemi. Korytarze kończą się komorami o różnym przeznaczeniu – w jednych pieski śpią i odchowują młode inne służą jako spiżarnie lub miejsca do wydalania odchodów.

Podczas upałów lub silnych mrozów pieski preriowe przebywają wyłącznie w norach. Natomiast kiedy pogoda jest sprzyjająca, chętnie wychodzą na powierzchnię, gdzie poszukują pożywienia, bawią się i wzajemne pielęgnują. Wszelka aktywność na powierzchni odbywa się pod czujnym okiem strażników, którzy w charakterystycznej pozycji „słupka” nieustannie wypatrują zagrożenia. 

Jak komunikują się pieski preriowe?

System porozumiewania się nieświszczuków jest jednym z najlepiej rozwiniętych w świecie zwierząt. Można wyróżnić szereg charakterystycznych dla nich zachowań umożliwiających komunikowanie się w stadzie.

Szczekanie piesków preriowych

Jednym z najbardziej charakterystycznych zachowań jest tzw. postawa „słupka”. Zwierzę  zastyga w pozycji wyprostowanej. W bezruchu, trwającym nawet kilkadziesiąt minut uważnie obserwuje otoczenie. Gdy zauważy zagrożenie wydaje ostrzegawcze szczeknięcia brzmiące jak „chirk-chirk”. Odgłos wydawany jest z częstotliwością 40 razy na minutę i ma na celu ostrzec całą kolonię przed niebezpieczeństwem. Po takim alarmie strażnik ucieka do nory z prędkością 55 km/h. Wartę przejmuje kolejny osobnik, znajdujący się nieco dalej. W sytuacji gdy drapieżnik jeszcze bardziej zbliża się do kolonii, wartownik powtarza zachowanie poprzednika.

Kiedy zagrożenie mija piesek preriowy, pełniący wartę wydaje odgłos brzmiący jak „jump-yip” i wygina ciało w łuk. Odgłos ten oznacza, że niebezpieczeństwo minęło, i często jest powielany przez wszystkie pieski w kolonii. W ten sposób całe stado otrzymuje sygnał, że może wrócić do codziennych zajęć.

Podobne zachowania obserwuje się również u nieświszczuków w hodowlach półdzikich – wolierowych i w domach. W domu te gryzonie uwielbiają przesiadywać na parapetach i obserwować, co się dzieje za oknem. Gdy zauważą coś, co uznają za zagrożenie wydają charakterystyczne odgłosy ostrzegawcze i uciekają do klatki. Pamiętaj! Zabezpiecz okolice parapetu, by zwierzę w momencie ucieczki nie doznało urazów.

Z kolei odgłos „jump-yip” w warunkach domowych często pojawia się, gdy nieświszczuk zauważy swojego opiekuna po dłuższej nieobecności. Podobnie jak w naturze, dźwięk ten bywa powtarzany przez inne osobniki, co świadczy o ich silnych więziach społecznych.

Dotykanie się pyszczkami

Kolejnym charakterystycznym zachowaniem społecznym piesków preriowych jest dotykanie się pyszczkami, a dokładniej siekaczami, co może wyglądać jak pocałunek. Ten gest pełni ważną funkcję komunikacyjną: służy rozpoznawaniu i potwierdzaniu tożsamości członków kolonii. Zachowanie to występuje wyłącznie między osobnikami należącymi do tej samej grupy społecznej.

W warunkach hodowlanych można zaobserwować podobną reakcję wobec człowieka – pieski preriowe często „całują” swojego opiekuna, gdy zostanie on już zaakceptowany jako członek stada.

Odstraszanie intruza

Zupełnie inne reakcje można zaobserwować w przypadku spotkania obcych piesków preriowych. W celu odstraszenia intruza, zwierzęta szczekają na siebie zębami (odgłos podobny do stukania zębami), puszą sierść na ogonie i zaczynają się przeganiać.

Podobne zachowania mogą wystąpić w stosunku do osób z którymi pieski nie miały wcześniej kontaktu. Zdarza się, że w takiej sytuacji stają się agresywne i mogą ugryźć. Jednakże jest to cecha bardzo indywidualna. W zależności od usposobienia pieska, mogą zdarzyć się zarówno osobniki które akceptują wyłącznie swojego opiekuna/opiekunów, jak i takie które są otwarte również na obce osoby.

Czy piesek preriowy może być zwierzęciem domowym?

Tak, piesek preriowy (nieświszczuk) może być zarówno utrzymywany w domu jak i w wolierze. Niezwykłe, społeczne zachowania tych gryzoni sprawiają, że coraz częściej spotyka się je w hodowlach amatorskich na terenie całego świata. Niestety w parze z zainteresowaniem tymi wspaniałymi gryzoniami nie idzie wiarygodna wiedza na temat pielęgnacji, wymagań i zwyczajów co często powoduje sporo problemów w ich utrzymaniu.

Czym karmić króliki? Króliki jedzące siano.

Królik to urocze, towarzyskie i pełne energii zwierzę, które szybko potrafi skraść serca domowników. Choć opieka nad nim nie jest skomplikowana, to jednak żywienie często sprawia opiekunom najwięcej trudności. Brak wiedzy o prawidłowej diecie może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych – zupełnie niepotrzebnie. Jeśli chcesz, by Twój królik był zdrowy i cieszył się długim życiem, dowiedz się, co jedzą króliki domowe i jak je prawidłowo karmić.

Co jedzą króliki w naturze?

Króliki są ścisłymi roślinożercami. Dzicy krewni naszych domowych uszaków odżywiają się w naturze przede wszystkim trawą i ziołami. Obgryzają też gałązki i korę drzew. Jest to pokarm niskokaloryczny i bogaty we włókno pokarmowe. Dlatego króliki muszą zjadać go dużo, by dostarczyć sobie odpowiednią ilość energii.

Czym jest włókno pokarmowe?

Włókno pokarmowe to różne substancje, takie jak: celuloza, hemiceluloza, pektyny czy ligniny, które nie są trawione w przewodzie pokarmowym człowieka ani zwierząt z jednym żołądkiem. Po co więc królikowi włókno pokarmowe?

Otóż cały przewód pokarmowy królików jest nastawiony na trawienie pokarmu z wysoką zawartością włókna pokarmowego. Jelita królika zamieszkują miliardy bakterii. To one sprawiają, że składniki zawarte w roślinach są wykorzystywane w maksymalny sposób. Włókno pokarmowe jest dla bakterii jelitowych głównym źródłem energii. Odpowiada ono również za przesuwanie się treści pokarmowej wzdłuż jelita. Działa trochę jak miotła, wymiatając wszystko co znajdzie po drodze. Skutecznie chroni jelita królika przed zatkaniem treścią pokarmową czy włosami. Dlatego jego obecność w diecie królików jest tak ważna. Głównym źródłem włókna pokarmowego dla królików jest siano. Z tego powodu króliki jedzą go tak dużo.

Czym karmić króliki?

Królika karmimy wyłącznie pokarmami roślinnymi, ponieważ – jak już wiesz – jest on ścisłym roślinożercą. Nie każda roślina będzie jednak dla niego odpowiednia. Najważniejsze, by pamiętać, że podstawą diety królika jest siano, które powinno stanowić około 80% jego dziennej dawki. Średnio oznacza to 80–100 g siana na każdy kilogram masy ciała królika. Pozostałe 20% diety mogą stanowić: świeże warzywa, zioła, dobrej jakości granulat oraz niewielkie ilości owoców.

Piramida żywieniowa królików.
Piramida żywieniowa królików

Warto też pamiętać, że wiek królika ma znaczenie przy planowaniu diety. Choć ogólne zasady pozostają takie same, wraz z dorastaniem królika jego potrzeby żywieniowe nieco się zmieniają. Przyjrzyjmy się więc, co jedzą króliki w poszczególnych etapach swojego życia.

Jak karmić młode króliki?

Po urodzeniu młode króliczki odżywiają się wyłącznie mlekiem matki. Okres ten trwa do około 2.–3. tygodnia życia, kiedy to zaczynają stopniowo interesować się sianem i ziołami. Nadal jednak mleko stanowi podstawę ich diety. W kolejnych tygodniach udział pokarmów roślinnych stopniowo rośnie, a mleko pozostaje w jadłospisie do około 8. tygodnia życia.

Pamiętaj, że w tym czasie maluchy powinny cały czas przebywać z matką. Jeśli planujesz zakup młodego królika, powinien on mieć co najmniej 2 miesiące.

Jak karmić młode króliki od 2. do 8. miesiąca życia?

Od tego momentu rozpoczyna się etap intensywnej nauki prawidłowych nawyków żywieniowych – zarówno dla Ciebie, jak i Twojego pupila. Królicze dzieci, aby rosnąć, potrzebują dużo białka i składników mineralnych. Należy zapewnić im stały dostęp do siana. Pamiętaj, że powinno ono stanowić 80% ich diety. Młodemu królikowi podawaj również wysokiej jakości pełnoporcjową karmę granulowaną, np. Tropifit All in 1 Rabbit Junior lub Tropifit Naturals Rolls Rabbit Junior. Możesz też sięgnąć po tłoczony na zimno granulat – Tropifit Naturals Lucerna granulowana. Lucerna to roślina strączkowa bogata w białko i wapń. O ile u dorosłych królików powinna być podawana tylko jako przysmak, o tyle u młodych zwierząt doskonale uzupełnia dietę, pokrywając wyższe zapotrzebowanie na składniki odżywcze.

Aby dieta królika była bogata w różne składniki, już od 3.–4. miesiąca życia zacznij stopniowo wprowadzać do jego menu świeże warzywa i zieleninę. To idealny czas na poznawanie różnych smaków.

Gdy Twój pupil skończy 4 miesiące, możesz zacząć podawać mu owoce. Takie przysmaki przydadzą się podczas zabawy, treningów czy po prostu, by sprawić pupilowi przyjemność. Króliki chętnie jedzą takie przysmaki, pamiętaj jednak, że zawierają one duże ilości cukru. Mogą prowadzić do namnażania się w jelitach szkodliwych bakterii, a w konsekwencji do niebezpiecznej dla życia królika biegunki. Początkowo podawaj bardzo małe ilości (kawałek wielkości kciuka będzie odpowiedni), i tylko jeden owoc naraz, po czym obserwuj reakcję królika.

Czym karmić młode króliki?

Dieta młodego królika (2–8 miesięcy) – podsumowanie:

  • siano – stały dostęp przez całą dobę, ok. 80% diety,
  • granulat – wysokiej jakości karma dla młodych królików, np. Tropifit All in 1 Rabbit Junior, bogata w białko i minerały,
  • warzywa i zielenina – wprowadzaj stopniowo od 3.–4. miesiąca życia,
  • owoce – niewielkie ilości od 4. miesiąca, tylko jako okazjonalny przysmak.

Jak karmić młode króliki od 8. miesiąca życia do 1. roku?

Nieco starsze króliki nie rosną już tak intensywnie. Ich zapotrzebowanie na kaloryczny pokarm się zmniejsza. Podstawą diety oczywiście jest stale dostępne dla królika siano (80%). Pozostałe 20% stanowią zioła świeże i suszone, warzywa i granulaty. Dobrze jest taką dzienną porcję podzielić na dwie dawki i podawać je rano i wieczorem. W ten sposób niejako zmusisz swojego pupila, aby w ciągu dnia jadł siano, a nie zapychał brzuszka smakowitymi, ale też kalorycznymi pokarmami. W tym okresie nadal podawaj granulat dla młodych królików Tropifit All in 1 Junior lub Tropifit Naturals Rolls Rabbit Junior i granulowaną lucernę – Tropifit Naturals Lucerna granulowana.

Pokarmy granulowane dla królików. Tropifit All in 1

Króliki chętnie jedzą zioła. Jest to ważny element ich diety. Przyjmuje się, że dzienna dawka to 1–2 garści świeżych lub suszonych ziół. Te ostatnie możesz mieć zawsze pod ręką, a co najważniejsze – będziesz mieć pewność, że są bezpieczne dla Twojego pupila. Tropifit Naturals Mniszek lekarski i Tropifit Naturals Babka lancetowata pochodzą z terenów nieuprzemysłowionych i są wolne od szkodliwych substancji chemicznych.

W tym wieku dzienna porcja warzyw powinna wynosić 50–100 g na 1 kg masy ciała królika. Podawaj minimum 3 różne warzywa dziennie. Urozmaicaj dietę, podając gałązki i sporadycznie owoce. Ilość podawanych owoców nie powinna przekraczać 10 g (to mniej więcej łyżka stołowa) na 1 kg masy królika na dzień, nie częściej niż 1–2 razy w tygodniu.

Jak karmić dorosłe króliki w wieku powyżej 1. roku?

Karmiąc dorosłe króliki, należy zwrócić szczególną uwagę na konieczność utrzymania przez nie prawidłowej masy ciała. Siano powinno być stale dostępne i stanowić ok. 80% diety królika (jak widzisz, ta wartość nie zmienia się wraz z wiekiem królika). Na pozostałe 20% powinny składać się warzywa, zioła i wysokiej jakości granulaty. Oprócz pełnoporcjowych granulatów Tropift All in 1 Rabbit Adult i Tropifit Naturals Rolls Rabbit Adult możesz też stosować naturalne granulaty uzyskane w procesie granulowania na zimno Tropifit Naturals Tymotka granulowana i Tropifit Naturals Siano granulowane. Okazjonalnie możesz podawać Tropifit Naturals Lucernę granulowaną. Lucerna, bogata w białko i wapń, u dorosłych królików powinna być traktowana raczej jako przysmak, a nie podstawowy składnik diety. Nie zapomnij o świeżych i suszonych ziołach, warzywach i podawanych od czasu do czasu owocach.

Karmy granulowane dla królików Tropifit Naturals

Dzienna porcja dla królika (na każdy 1 kg masy ciała) – podsumowanie:

  • siano – do woli, ok. 80–150 g,
  • granulat – ok. 20–25 g,
  • świeże warzywa i zioła – 70–100 g,
  • owoce – 5–10 g, 1–2 razy w tygodniu.

Pamiętaj, że są to tylko wskazówki. Każdy królik jest inny. Zwracaj uwagę na jego kondycję i wagę. Niech zmiana masy ciała zawsze będzie dla Ciebie sygnałem ostrzegawczym.

Czego nie może jeść królik?

Zdecydowanie w diecie królika nie mogą pojawiać się takie produkty jak:

  • pieczywo,
  • kolby i inne przekąski zawierające zboża,
  • nabiał,
  • mięso,
  • wapienko,
  • przetworzone jedzenie dla ludzi, np.: słodycze, czekolada, paluszki, chipsy,
  • szczypiorek,
  • por,
  • cebula,
  • czosnek,
  • awokado,
  • orzechy.

Zadbaj również o to, by królik nie miał dostępu do roślin ozdobnych, zarówno tych domowych, jak i rosnących w ogrodzie. Za szczególnie trujące uważa się takie rośliny jak: azalia, bluszcz, fiołek afrykański, konwalia majowa, naparstnica, rododendron, narcyz, tulipan, wilczomlecz, jagoda cisu, ligustr i ostrokrzew. Niebezpiecznych gatunków roślin, które chętnie uprawiamy w domu czy ogrodzie, jest dużo więcej. Dlatego najbezpieczniej jest tak zorganizować przestrzeń w mieszkaniu i na wybiegu w ogrodzie, by rośliny ozdobne były poza zasięgiem królika.

Jak prawidłowo karmić królika – podsumowanie

  • Siano to podstawa – powinno być świeże, aromatyczne i zawsze dostępne.
  • Nowe pokarmy wprowadzaj stopniowo – zawsze w małych ilościach, obserwując reakcję królika.
  • Kontroluj ilość podawanego jedzenia, aby chronić królika przed nadwagą.
  • Codziennie podawaj co najmniej trzy różne warzywa – dla urozmaicenia diety.
  • Owoce traktuj jako przysmak – podawaj rzadko i w niewielkich ilościach.
  • Dokładnie myj wszystkie warzywa i owoce przed podaniem.
  • Usuwaj niezjedzone resztki pokarmu, aby zapobiec ich psuciu.
  • Unikaj niezdrowych przysmaków zbożowych – czytaj skład i wybieraj te, które zawierają warzywa i zioła.
  • Zapewnij stały dostęp do świeżej, czystej wody — to równie ważne jak pokarm.

Stosując się do powyższych zasad, zapewniając swojemu królikowi stały dostęp do siana, urozmaiconą, bogatą w błonnik dietę oraz dbając o utrzymanie prawidłowej masy ciała, masz pewność, że Twój pupil długo będzie cieszył się dobrym zdrowiem i energią.

Zapisz się do newslettera

i odbierz 10% zniżki na produkty Tropifit

POZNAJ NASZE MARKI