
Nie słyszałeś wcześniej o muszycy? Niestety jest to częsty problem u królików, dlatego w artykule przybliżamy ten poważny temat. Dowiedz się, czym jest muszyca u królików i jak wygląda pomoc zwierzęciu dotkniętemu tym bolesnym schorzeniem.
Muszyca rozwija się, gdy muchy składają jaja na ciele królika. Muchy robią to na mokrej lub zabrudzonej skórze, dlatego zawsze dbaj o higienę swojego pupila. Z jaj wylęgają się larwy, które zaczynają żerować na tkankach zwierzęcia. Uszkadzają skórę, powodując infekcje i ból oraz coraz poważniejsze obrażenia na ciele królika.
Choroba często związana jest ze złymi warunkami hodowli lub utrzymania królika oraz brakiem odpowiedniej opieki zdrowotnej, np. gdy występują u królika odparzenia skóry spowodowane moczem.

Opiekując się królikiem, zwracaj uwagę na:
Wszystko to zalicza się do objawów muszycy. Mogą one jednak świadczyć również innych problemach, dlatego zgłaszaj się do lekarza weterynarii, gdy cokolwiek Cię zaniepokoi.
Leczenie jest zależne od stanu zwierzęcia. Lekarz weterynarii musi ustalić, jak mocno uszkodzone są tkanki królika. Rokowanie jest złe, a nawet bardzo złe, jeżeli larwy much dostały się do jam ciała. W takiej sytuacji wskazane jest rozważenie eutanazji cierpiącego zwierzęcia. Jeżeli uszkodzenia nie są głębokie, możliwe jest skuteczne leczenie. Polega ono na:
Działanie jest zatem wielopłaszczyznowe. Wymaga znieczulenia zwierzęcia w celu usunięcia większości larw oraz opracowania ran. Następnie leczenie jest kontynuowane w domu lub lecznicy. Opiekun musi dodatkowo zadbać o zmniejszenie liczby much w otoczeniu królika, np. poprzez stosowanie repelentów, lepów na muchy oraz siatek w oknach.
Chorego królika najlepiej trzymać na ściółce z czystych gazet, by uniknąć zanieczyszczenia ran materiałem pylistym, który często znajduje się w króliczych klatkach. Pamiętać trzeba też o niepylącym sianie.
Podsumowując, zawsze należy zwracać uwagę na zachowanie, wygląd i higienę królika, a szczególnie latem dbać o to, by w jego otoczeniu nie było much.

Choroby świnek morskich (kawii domowych) to często temat mało znany ich opiekunom. Tymczasem grzybica u świnki morskiej to dość powszechny problem, dlatego warto wiedzieć o niej kilka podstawowych rzeczy. Z artykułu dowiesz się, jak wygląda grzybica u świnki morskiej, a także jak przebiegają diagnostyka i leczenie tej choroby.
Powodem rozwoju choroby bardzo często są złe warunki hodowlane – nadmierne przepełnienie klatek, czynniki stresujące oraz inne choroby. Grzybicy sprzyjają wysoka wilgotność i temperatura.
Ponadto grzybica stosunkowo łatwo się przenosi. Zarodniki mogą znajdować się na przedmiotach, ściółce czy po prostu włosach zwierząt. Wiele świnek morskich to bezobjawowi nosiciele grzybicy – i to właśnie zwierzęta, które nie prezentują objawów, często stanowią źródło zakażenia dla innych osobników oraz ludzi.
Grzybica u świnki morskiej objawia się złamanymi włosami i okrągłymi wyłysieniami. Zmiany początkowo są zlokalizowane na czubku nosa, ale mogą rozprzestrzeniać się na cały pyszczek i małżowiny uszne. W ciężkich przypadkach dotknięty jest również grzbietowy obszar krzyżowo-lędźwiowy.
Brak leczenia może prowadzić do wtórnych zakażeń bakteryjnych, czego konsekwencją są krosty, grudki oraz strupy. Pojawiają się również dokuczający zwierzęciu świąd skóry oraz stan zapalny.

Podczas wizyty lekarz weterynarii przeprowadza podstawowe badanie kliniczne oceniające ogólny stan zdrowia kawii domowej. Następnie wykonuje się kilka testów, które mają pomóc w postawieniu trafnej diagnozy.
Grzybica może wyglądać podobnie do:
Podstawowe badania to zeskrobina skóry, którą ogląda się pod mikroskopem w poszukiwaniu pasożytów, oraz badanie lampą Wooda (ultrafiolet), które pokazuje fluorescencję włosów zaatakowanych przez grzybicę. Kolejne czynności to badanie wyrwanych włosów oraz badanie mykologiczne – posiew.
Szybko wprowadzone leczenie powoduje ustąpienie zmian i minimalizuje możliwość rozprzestrzeniania się choroby na inne zwierzęta lub domowników.
Jak leczyć grzybicę u świnki morskiej? Zawsze pod kontrolą lekarza weterynarii! Terapia może być miejscowa lub ogólnoustrojowa. Ogólnoustrojowo stosuje się najczęściej itrakonazol, który podaje się zwierzątku doustnie przez 3-4 tygodnie. Do wyboru jest jednak również kilka innych substancji, a decyzję podejmuje lekarz prowadzący leczenie. Leczenie miejscowe polega na stosowaniu kremów oraz kąpieli w szamponach zawierających składniki przeciwgrzybicze.
W przypadku wystąpienia grzybicy należy zadbać nie tylko o leczenie, ale także o dezynfekcję skażonych miejsc. Ważne są odkurzanie i umycie tych powierzchni przy użyciu odpowiednich środków, np. rozcieńczonego z wodą wybielacza chlorowego. Konieczne jest również wymienianie ściółki każdego dnia.
Na szczęście grzybica to choroba, która dość łatwo poddaje się leczeniu, ale sama terapia musi trwać kilka tygodni. Pamiętaj, że podawanie leków należy kontynuować również po ustąpieniu zmian skórnych.
i odbierz 10% zniżki na produkty Tropifit